wtorek, 10 grudnia 2013

Wilk syty i owieczki całe;)

Share it Please
W sobotę pierogi już na święta robiłam. Dziewczynki kręciły mi się pod nogami, spokoju nie dawały. Dusia co 5 minut pytała "mamusiu, pomogę Ci, dobrze?" Tati jej wtórowała "Ja, ja tesz". Chciałam szybciutko uporać się z robotą, i choć zawsze chętnie widzę moje pomocnice przy swoim boku, dziś naprawdę zależało mi na "samotności". I co tu zrobić, by wilk był syty i owieczki całe? Szybka kalkulacja, burza mózgów i... mam. Upieczemy pierniczki z hiper prostego przepisu, a później maluchy zajmą się ich ozdabianiem, a ja swoją robotą. Wydawałoby się, iż pomysł zgoła niedorzeczny, przecież pieczenie i zdobienie pierniczków zajmuje naprawdę sporo czasu. Nic bardziej mylnego. Pół godzinki i dziewczynki ozdabiały swoje świąteczne ciacha, a ja lepiłam pierożki z kapustą i leśnymi grzybkami;)

 
Ile to wysiłku kosztowało, wie tylko zainteresowana;)
  
Powstaje kolejne arcydzieło;) 
Tati dorównywała siostrze...

Choć częściej smakowała, czy aby na pewno lukrowe pisaki nadają się do dekorowania pierniczków;)

 
PS. Dla zainteresowanych 

PRZEPIS NA EKSPRESOWE PIERNICZKI;)
  • 2 szklanki mąki
  • 1,5 łyżeczki sody
  • 2 łyżki płynnego miodu
  • 2 łyżki przyprawy piernikowej
  • 2 - 4 łyżek cukru
  • 1 łyżka masła
  • 1 jajko
  • 5 łyżek mleka 
 Z podanych składników zagnieść jednolite ciasto. Rozwałkować je cienko, foremkami wykrawać pierniczki. Piec ok. 15 minut w temp. 180st.C. Wystudzić, dowolnie ozdobić. 
 
smacznego;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Followers

Blogroll

Follow The Author